Wyprzedaże dla naiwnych – rynek rządzi się swoimi prawami

Wyprzedaże dla naiwnych – rynek rządzi się swoimi prawami
5 (100%) 1 vote

Jak wiadomo ludzie lubią kupować coś taniej. Nie ma chyba takiej osoby, która wolałaby jednak za jakiś produkt zapłacić drożej. Dlatego większość z utęsknieniem czeka na wyprzedaże. Zimowe właśnie dobiegły końca. Dla jednych niestety, bo już trudniej będzie można kupić coś na promocji.Dla pracujących w sklepach jest to ulga, bo wreszcie nie będą musieli znosić tłumu kupujących, którzy zachowują się gorzej niż zwierzęta, a niestety tak jest. Niektórzy i tutaj mowa zarówno o kobietach, jak i mężczyznach, którzy kompletnie nie potrafią się zachować w sklepie w czasie wyprzedaży.

Nie odkładają towaru na miejsce, a nawet potrafią rzucić, jakieś rzeczy na podłogę. Do tego przymierzając w ogóle nie uważają i często zdarza się, że ktoś przymierzając jakąś rzecz, a raczej próbując się w nią wcisnąć na siłę rozrywa ją. Co wtedy? Oczywiście jej nie kupuje, tylko szybko chowa taką rzecz, gdzieś pomiędzy innymi rzeczami tak, żeby nikt nie zauważył.

Poza tym ludzie na wyprzedażach zachowują się bezwzględnie. Potrafią wyrwać jakiejś osobie rzecz, wmawiając, że pierwsi tą rzecz zauważyli i wzięli. Ponadto ludzie się przepychają, popychają innych kompletnie nie zwracając uwagi na to. Ciekawym również przypadkiem, ale na szczęście mniej groźnym dla innych ludzi są osoby, które kupują wszystko, co im się nawinie na wyprzedaży, a przy tym w ogóle się nie zastanawiają, czy faktycznie dany produkt jest im potrzebny.

Później przychodząc do domu dopiero uświadamiają sobie, że kupili kompletnie nie potrzebne rzeczy. Na szczęście są również konsumenci, którzy nie głupieją podczas przecen i nie wyrządzają krzywdy innym. Niestety raczej ta część społeczeństwa jest w mniejszości.