Mapa zdrowia – warto skorzystać?

mapazdrowia

Mapa zdrowia – warto skorzystać?
5 (100%) 1 vote
Mapa Zdrowia to portal internetowy, którego najważniejszą misją jest promowanie zdrowego stylu życia i odpowiedniego odżywiania się. Na stronie można znaleźć liczne poradniki oraz książki związane z różnymi zagadnieniami poprawnej pracy organizmu człowieka. Firma sprzedaje także własne suplementy diety za pośrednictwem strony internetowej.

Mapa zdrowia - opinie użytkowników:

  1. Nie mogę kurcze znaleźć żadnych opinii na temat tego portalu, a od czasu do czasu czytam sobie te ich poradniki i tak doszłam do wniosku, ze może kupie jakiś suplement. W związku z tym mam pytanie czy ktoś z was korzystał już z tych suplementów? Co o nich myślicie bo tanie to one kurcze nie są…

    • Ja jak na razie jeszcze nic nie kupowałam na mapie zdrowia, ale często korzystam z ich porad związanych z odżywaniem to nie wiem, może to autosugestia, ale wydaje mi się, ze czuje się jednak dużo lepiej. Nie znam niestety nikogo kto kupowal te suplementy.

  2. Ostatnio wlasnie ten błonnik sobie zamówiłam bo mam strasznie problemy z jelitami i nawet wydaje mi się, ze jest dużo lepiej. Jedyny minus to paskudny smak kurcze, niektórym ponoc smakuje, ale mnie tak średnio.

    • A co sądzicie o tej triphali która tam można kupić? Cena jest strasznie wysoka, a w komentarzach nic nie mogę znaleźć o tym produkcie. Mam straszne problemy z zaparciami i nitk nie może mi pomóc…jestem zdesperowana już i dlatego chce się was zapytać czy to się opłaca.

  3. Cenowo w sumie wydawac się może ze się nie oplaca, ale sama spróbowałam to może zaparcia nie zniknęły do końca, ale jednak jest dużo lepiej.

  4. No na mnie niestety nie podziałało. Ja kupuje sobie po prostu błonnik u nich bo tutaj widze efekty i w sumie tez mi trochę pomogło na zaparcia. Cena błonnika jest do tego nizsza, wiec w sumie bardziej się oplaca.

  5. Myślicie ze warto stosować poradniki, które są na mapa zdrowia? Tez czytałam komentarze o ich sposobach na zdrowy organizm to sposo osób sobie chwali. Nawet jakąś książke można u nich kupić odnośnie tego. Dajcie znac czy to nie jest jakies oszustwo i wyciąganie pieniędzy…

  6. Ja od dłuższego czasu korzystam z porad i błonnika z Mapy Zdrowia i moje dolegliwości jelitowe zniknęły. Cierpiałam na przewlekłe zaparcia. Teraz wypróżniam się regularnie i czuję się świetnie. Mam mnóstwo dodatkowej energii i czuję się lżejsza. Co do porad to dostaję regularnie różne informacje na maila,ebooki, nie sprzedali mi tylko produktu ale nadal dbają abym pamiętała o swoim zdrowiu. Dostaję różne przepisy. Polecam ich swoim znajomym bo mi bardzo pomogli. Pozdrawiam i zachęcam

  7. Miałam ogromne problemy z zaparciami. Próbowałam różnych błonników w cenie 30 do 60 złotych. Niestety efektów jak nie było tak nie było. I w końcu postanowiłam spróbować Błonnika Witalnego Mapy Zdrowia. Naprawdę nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ich produkty. Jakość jednak robi swoje. Moje bolączki poszły w niepamięć i nareszcie czuję się dobrze od środka. A i na zewnątrz widać różnicę – jakoś tak więcej energii do życia we mnie jest. Serdecznie Wam dziękuję za oferowane produkty. Pozdrawiam

  8. Ciekawy blog na Waszej stronie internetowej. Lekko i przyjemnie przedstawione naturalne metody walki z dolegliwościami, pyszne przepisy, świetne porady. Czekam aktualnie na przesyłkę Błonnika Witalnego. Zobaczymy jak się sprawdzi.

  9. Biuletyn Mapy Zdrowia przeczytany z polecenia mojej znajomej okazał się interesującą lekturą. Świetne rady i ciekawostki dotyczące zdrowe trybu życia. Na pewno będę się do nich stosować. W połączeniu z kuracją błonnikową przyniosło efekty, których nie spodziewałam się po tak krótkim czasie. Polecam! Naprawdę skuteczny produkt.

  10. Moim zdaniem najważniejszym elementem podczas zażywania błonnika jest wypicie minimum 3 litrów wody dziennie. Poza tym ćwiczę 3 razy w tygodniu po 30 min. Woda przy stosowaniu kuracji błonnikowej jest niezbędna, gdyż zauważyłam że jak wypiłam mniej to miałam zaparcia. Ostatecznie schudłam 7 kg w ciągu 3 tygodni. Życzę powodzenia.

  11. Poradniki sa bardzo dobre . Korzystam z nich ,sa przejrzyscie napisane .
    Blonnik kupilem ,ale tylko raz ,bo raczej poprawy nie zauwazylem.
    Moj stary sposob okazal sie najbardziej skuteczny – czyli dodawanie otrab do zup I salatek.

  12. kupilam juz druga kuracej ale jszcze sie nie wybralam na wyniki do lekarza jestm ciekawa sama jak to bdzie jak je zrobie .Mam podwyzszony cukier we krwi i ponc wysoki holesterol.Pije blonnik uwazam na to co jem i mam cicha nadzieje ze wyniki beda pozytywne.Jeszcze pare dni poczekam a potem zobaczebo dopiero od 2 tygodni pije blonnik regularnie.pozdrawiam irena

  13. witam, chciałam tylko napisać, że opinie dla produktów Mapy zdrowia to publikowane są, chyba, tylko te pozytywne. Mój mąż miał problemy z woreczkiem żółciowym: (bóle, kolki). USG wykazało złogi. Za wskazaniami i tak pochlebnymi opiniami na portalu o ostropeście witalnym, zamówił i pił ten specyfik (wcale nie tani) przez rok czasu. Wszystkim pomaga jakoś już po paru tygodniach, po kilku miesiącach znikają problemy. Niestety, mąż właśnie wczoraj usunął pęcherzyk. Niedawno p. Łukasz pisał o działaniu leków homeopatycznych jako efektu placebo, myślę, że może to też efekt działania ostropestu (teraz zauważyłam nowy specyfik o nazwie Lignan Primvitalny działający podobnie, i pomimo tego, że jeszcze dwa może trzy tygodnie temu był tylko ostropest – mąż ma jeszcze nie zużytą resztę w opakowaniu i sprawdziłam nazwę, to opinie już mówią o stosowaniu tej „nowości” od 2010r) Nikomu nie odradzam stosowania specyfików proponowanych przez Mapę Zdrowia, chciała tylko podzielić się swoją opinią, przecież działanie jest indywidualne dla każdej osoby, a widocznie mój mąż za mało wierzył w pomoc ostropestu.
    pozdrawiam

    • Witam. Podzielam opinie pani Maryli. Jakaz to nowosc, skoro ktos stosuje od 2010?
      Brzmi podejrzanie. Z informacji, ktore mam na temat ostropestu, zawarty w nich sylimarol jest przyswajalny tylko, gdy ziarna sa zmielone lub dobrze pogryzione. A w jaki sposob stosowal pani maz?
      Lykanie calych ziaren jest dla mnie zrozumiale, ze nie przynioslo efektow.

  14. Witam serdecznie wszystkich , którzy czytają te komentarze. Ja błonnik stosuję od miesiąca. Muszę powiedzieć , że on naprawdę działa. Z przyjemnością chodzę do toalety czuję się lekko , schudłam 3 kg jestem zdrowa , a moje koleżanki w pracy ciągle przeziębione. Wciąż nie mogą uwierzyć ,że to zasługa błonnika. Polecam spróbować naprawdę warto. Pozdrawiam .

  15. Dzien dobry , Juz od ponad roku jak jestem stala czytelniczka biuletynow no i oczywiscie pije blonnik primvitalny oraz lignan primvitalny,to jest naprawde dobre, i bardzo pomaga ,a wiedza w biuletynach to rewelacja, nie musicie siegac do ksiag naukowych po wszelkie rady ,Lukasz tlumaczy nam wszystko bardzo prostym jezykiem w swoich biuletynach,szczerze . Polecam wybrobowac

  16. Po pierwsze zeby byly egekty trzeba to dlugo pic a wiaze sie to z dlugotrwalym uzywaniem.
    Po drugie tez blonnik jest drogi ale ma naljlepsza rozciagliwosc z wszystkich dostepnych dlatwgo jest taki drogi.
    Ja sam stosowalem to, czulem sie lepiej ale..
    Ten blonnik wyplukuje sole mineralne, mozna to zastalic zdrowa dieta, przeczyscic sobie organizm metoda dr Clark i na jedno wychodzi a zaoszczedzicie duzo kasy.

    Owszem obsluga jest fajna ale jest to naciaganie ludzi na kase bo mozna to zastapic wieloma innymi metodami.

    Sam to stosowalem dopomi nie zmadrzalem.

  17. Ten sam błonnik kupcie w aptece za kilka złotych. I zanim coś takiego czy innego zamówicie za grube pieniądze poszukajcie tego w GOOGLE ,są apteki internetowe i tam tez można kupić za normalną cenę.

  18. Błonnik polecam .Świetna sprawa, ale nie za te pieniądze .Płacę obecnie 35-40 zł za kilogram. Należy wpisać „babka płesznik”i szukać w internecie .Powodzenia.

  19. Kupiłam u nich błonnik za ogromne pieniądze kiedy się skończył kupiłam drugi w sklepie ze zdrowa żywnością dużo tańszy i muszę napisać ze nie różnił się niczym . Nie przepłacajcie bo cena jest bardzo zawyżona

Dodaj komentarz